wtorek, 12 listopada 2013

Szydełkować...

Długie  jesienne wieczory sprzyjają kreatywności.
Warto je dobrze wykorzystać.
Dla tych , którzy szydełkują i dla tych co chcieli by szydełkować przygotowałam  zabawę.
Ktoś dostanie ode mnie ostatni numer magazynu "Simply Crochet" z dodatkiem (zestaw do samodzielnego wyszydełkowania gwiazdki, wełna + szydełko) w nim wiele projektów i inspiracji na te długie wieczory.


Szydełkować...
Szydełkuję...
Szydełko...

Wystarczy dokończyć jedno z powyższych zdań. Swoje propozycje zostawiajcie w komentarzach pod tym postem.
Udostępniajcie tez zdjęcie  z linkiem do tej zabawy na swoich blogach.
Zabawa trwa też na mojej stronie facebook kotbury


Na Wasze odpowiedzi czekam do 30 listopada.

A tutaj kilka zdjęć z tego numeru magazynu:


Zapraszam i życzę miłej zabawy :-)

65 komentarzy:

  1. Szydełko... to przedłużenie mojej ręki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgłaszam się do zabawy, a że ostatnio szydełko u mnie rozgrzane to dokończę:

    Szydełkować każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej!
    Szydełkuję, czasem pruję!
    Szydełko, moje szydełko, rozgrzane w dłoni do białości, jakie dzięki Tobie mogą powstać cudowności!!

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szydełkuje od roku i sprawia mi to ogromną frajdę :)
    pozdrawiam
    Agnieszka

    szymanska25@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Szydełkuję...bo się przy tym relaksuję:) Smakowite prezenty, ustawiam się, pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szydełkować... muszę, bo jak nie szydełkuję to fiksuję. Ręce świerzbią, głowa pełna - gdzie SZYDEŁKO jest? I wełna???

    OdpowiedzUsuń
  6. Szydełkować może każdy! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyszło szydło z worka, rozejrzało się po świecie
    - jesień... - pomyślało -szaro, buro...I do worka się schowało.
    A szydełko jedno małe, do zabawy skore całe
    już do worka nie wróciło - tu na stałe zagościło
    I zadziorne puszcza oczko, staje słupka i nawija
    Coś tam plącze i wywija,
    a kolejne rzędy pań w osłupieniu patrzą nań,
    Każda wielką ma ochotę w swoją zaprząc je robotę,
    bo choć małe, niepozorne - rzeczy wielkie robić zdolne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szydełkować..to dla mnie jak lewitować:) jestem oderwana..od problemów, bałaganu, hałasów i trosk..
    Szydełko wbija mnie w mój świat, każe przerobione oczko wzmaga ciekawość tego co ukaże się mym oczom po przerobieniu ostatniego..
    Szydełkuję, bo jestem sobą, chcę być sobą.. zawsze, czy to akurat bardzo modne , czy też nie.....szydełkować ciągle chcę;)
    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szydełkuję, szydełkowałam i szydełkować będę, bo lubię jak miś miód!!!
    Z przyjemnością przygarnę magazyn.
    Baner na moim blogu: http://koronkowarobota.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Szydełkować zamierzam się wreszcie uczyć! Bo dotychczas w moich rękach rządziły druty, a dzieła szydełkowe tylko podziwiałam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piecyk jest w ogromnej potrzebie posiadania takiej książki ;o) zgłaszam się wszystkimi łapciami i pozdrawiam ciepło Piecyk

    OdpowiedzUsuń

  12. Szydełkować i marzyć, to moje dwie pasje.
    Szydełkuję od niedawna, ale wiem, że już jestem zaplątana na amen.
    Szydełko to moja codzienność.
    Gazetka świetna, więc grzecznie staję w kolejce.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Szydełko jest moją odskocznią od dnia codziennego. Metodą na zły humor i złe dni. Szydełkowanie przenosi mnie w magiczny świat, w którym wszystko jest kolorowe i mięciutkie. Mogę powiedzieć, że Pan Szydełko jest drugą moją miłością, z którym pragnę umilać innym życie:)
    Pozdraiwiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Szydełkować... marzę!
    Szydełkuję...działam!
    Szydełko... zachwycam!
    Uściski kolorowe i cieplutkie jak wełna w koszyku!
    aga

    http://shamrockagimelnik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Szydełkować..nauczyła mnie mama,.
    Szydełkuję...gdy tylko mam chwilę czasu
    Szydełko...to moje ulubione "narzędzie" pracy :)
    Pozdrawiam - Ania http://wkolorowymswiecie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Szydełko wymaga wiele cierpliwości, wprawy, zręczności, ale gdy opanujemy jego mądrości, możemy czarować nim jak różdżką, która w naszych dłoniach zawsze do szydełkowej magii jest skora i gotowa.

    Pozdrawiam ciepło w te coraz chłodniejsze wieczory!
    Kasia.
    :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Brydziu, Brydziu powiedz przecie, co jest najfajniejsze w świecie??? To SZYDEŁKO - przecież wiecie;)))

    Szydełkuję, bo to ogromna frajda, radość .Uwielbiam...
    Pozdrawiam cieplutko!!!
    a to moje ostatnie dziergadełka :)
    http://ubrydzi.blogspot.com/2013/11/dwa-kubeczki.html

    OdpowiedzUsuń
  18. Witaj,
    Szydełkuję...
    Szydełkuję, bo tylko ta czynność sprawia, że zapominam o reszcie świata i maksymalnie się relaksuję :)
    Piękne prezenty! :)
    Miłego wieczoru życzę.
    Pozdrawiam cieplutko - Magda

    OdpowiedzUsuń
  19. Szydełkować postanowiłam się nauczyć ostatnio i tak też zrobiłam :) Zaczynam i nawet mi to wychodzi :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  20. Szydełkować każdy może
    trochę lepiej lub trochę gorzej

    Ale nie o to chodzi,
    jak co komu wychodzi!

    Czasami człowiek musi,
    inaczej się udusi.

    Zwłaszcza gdy białe nicidło
    rzuca mnie się na szydło.

    Szydełkuję wtedy sprawnie
    podpledowo i przykawnie.

    Siedzę z szydełkiem w dłoni
    Niech mnie która przegoni!

    Rzadne ściegi, bariery
    nie zniszczą mi tej kariery.

    Bo ja się wcale nie chwalę,
    ja po prostu, niestety mam talent! :)))

    Jak człowiek wierzy w siebie
    to cała reszta to betka!

    Nie ma takiej rury na świecie
    której nie można odetkać!

    Sympatyczna zabawa i wspaniała nagroda! Radochę wielką sprawiła mi trawestacja tekstu znanej piosenki J. Sztura :)
    'Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Szydełko(wanie) jest proste. Gazetkę o takim tytule kupiłam ostatnio w moim kiosku. No niby fajnie - pierwszy numer, śmieszna cena, plus szydełko i dwa małe moteczki włóczki. I co ? I nic. Wzór na jakiś babciny sweterek, szalik i kwadracik na pled. Kolejny numer będzie trzy razy droższy i już na pewno go nie kupię. Żadnych fajnych inspiracji. Niestety rynek polski kuleje jeśli chodzi o czasopisma handmade. Dlatego marzę by mieć u siebie choć jedno wydanie Simply Crochet :) Pozdrawiam,
    Joanna

    OdpowiedzUsuń
  22. Szydełko i motek
    dla dzieci maskotek
    dla większych ubranek
    mogę robić cały dzonek! :-)

    http://magicznesploty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Szydełkować chcę i zaczynam, żeby dodać trochę magii (i robionych przez mamę zabawek) do wspomnień z dzieciństwa mojej trójki :-)
    Banner dodany na moim nieszydełkowym blogu: skaczacwkaluzach.blogspot.com

    pozdrawiam serdecznie :-)
    dotychczasowa cicha "podczytywaczka" magda(c)

    OdpowiedzUsuń
  24. Szydełkuje najlepiej Kotbury:)Banerek jutro u nas wkleje,bo dziś zmęczyłam się już tworząc ten wspaniały lizusowy rym:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Przydały by się jakieś nowe inspiracje.. więc..

    SZYDEŁKOWAĆ bardzo lubię, choć mi czasem nie wychodzi, i w supełkach i w pętelkach też się gubię, już SZYDEŁKO w kącik rzucam, odpoczywam kilka dni, resetuje, sił nabieram. Mija kilkanaście dni, w głowie coś się tworzy, coś się tli, więc ponownie SZYDEŁKUJĘ, jedno oczko, drugie oczko, jeden słupek, drugi, trzeci.. aż powstanie nowe dzieło, które cieszy oczka dzieci. (i tych starszych też..) :)))

    i już wklejam bannerek :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Szydełko to sprzęt, który nie dawno odnalazłam w szufladzie i pokochałam na nowo. Staję w kolejce, bo chciałabym choć kilka chwil nacieszyć się taką gazetką, a później podałabym dalej by radość się pomnażała. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Szydełkować, jak to łatwo powiedzieć,
    To ręce, głowę i serce zjednoczyć,
    Bo szydełko nerwy ukoi,
    wzorami, które da się powtórzyć.

    Marzę o gazetce, a nerwy w opłakanym stanie, więc ukojenie jak najbardziej wskazane ;-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  28. szydełkować nie potrafię ,ale czas to zmienić ;)
    szydełkuje ,ale w wyobraźni , bo nie umiem nic oprócz łąńcuszka ;p
    szydełko juz mam , łąncuszek opanowany , ale co dalej ;p

    OdpowiedzUsuń
  29. SZYDEŁKO już mam i rym układam. ;D

    OdpowiedzUsuń
  30. Szydełko coraz częsciej zajmuje mi wolny czas. Ciągle się ucze, bawie i kombinuje. Ale wciąż nie mam odwagi żeby zrobić coś kokretnego.

    Pozdrawiam ♥ Pati

    OdpowiedzUsuń
  31. Szydełkuję... bo inaczej nie umiem. ;)) Szydełkowanie to po prostu taki stan umysłu. Żadne druty, haftowanie, szycie, malowanie nie dają mi tego potężnego kopa, co szydełko. I tyle. ;)) Zapraszam również na moje małe candy świąteczne. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Szydełkować - jak to łatwo powiedzieć, trudniej zacząć a jeszcze trudniej skończyć.
    Szydełkować - to nie pytać o nic tylko ująć szydło w dłoń i heklować do utraty tchu (i sił) ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Szydełko + kolorowa włóczka to najlepszy przepis na chandrę, kłopoty, długie wieczory, krótkie chwilki w ciągu dnia, miło spędzone popołudnie... Słowem na wszystko:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Szydełkować zamarzyło Dziecię Moje Kochane, a ja mam popełnionych serwetek kilka ze szkolnych zajęć ZPT, ale to dawne dzieje i nie wiadomo nawet czy to prawda. Ja bardziej biżuteryjnie - szyjąca. A u Ciebie - tutorial, krok po kroku, prosto i bezstresowo - przyślę Młodą, niech się uczy:)
    Pozdrawiam serdecznie i podlinkowuję co trzeba:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Szydełkować dla mnie to bawić się w recykling. Sweter z ciuchlandu za 3zł w dwa dni staje się przepiękną poduszką:) i tylko żałuję, że wpadłam na to dopiero pół roku temu.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  36. Szydełkować nie umiem, tylko łańcuszek o ile jeszcze pamiętam. Rymować z resztą też. Pozdrawiam
    szyjikolorowozyj.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Szydełko...to drzwi do wielkiej przygody. Moja trwa już ponad rok i ani myślę przestać :) Z przyjemnością dopisuję się do kolejki :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Szydełkuję bo to wciąga jak spróbowałam raz to tak mi już zostało :) i z miłą chęcią wezmę udział w zabawie, ustawiam się grzecznie w kolejce i zapraszam na mój blog http://stokrotka75.blogspot.com/
    pozdrawiam cieplutko Sylwia ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ale swietne Candy! Zanim przejdę do tematu szydełkowania to zapraszam Cię na misiową wymiankę http://aniajura.blogspot.com/2013/10/zapraszam-serdecznie.html
    A teraz szydełkowanie.
    Szydełkować uwielbiam
    Szydełkuję głównie maskotki - bo są najwdzięczniejsze.
    Szydełko to mój najlepszy przyjaciel
    :-)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  40. szydełkować bardzo chcę się nauczyć! i nie mogę się doczekać aż w końcu znajdę trochę czasu żeby usiąść i zacząć! :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Thank you for the chance at your fabulous candy .
    hugs
    Gerda

    OdpowiedzUsuń
  42. Szydełko wyszło z worka i mamy fajne candy:)

    OdpowiedzUsuń
  43. Szydełko, które dostałam od mojej Babci- bezcenne! :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Wow, super candy, ustawię się w ogonku chętnych :-D.



    Szydełkować... zawsze mogę!
    Czy mam chorą jedną nogę,
    czy też głowa mi szwankuje,
    siedzę sobie - SZYDEŁKUJĘ!

    Bo szydełko kocham szczerze,
    jeździ ze mną na rowerze,
    wszędzie ze mną podróżuje
    i gdy zechce - szydełkuje!

    Włóczek wszystkie mam kolory,
    motki, kłębki - całe sfory,
    szydełkowe tworzę stwory
    szydełkując je w wieczory.


    ściskam ciepło!!

    Monika / Viva
    http://made-by-viva.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  45. Szydełkuję, bo się zaraziłam, zachorowałam i wyzdrowieć nie chcę:)

    OdpowiedzUsuń
  46. Szydelkowac nauczylam sie daawno temu ,jakis rok temu do szydelkowania wrocilam i co jakis czas cos sobie dziubie ,poniewaz sprawia mi to przyjemnosc :) Ciesze sie jak male dziecko jak cos mi z tego szydelkowania wyjdzie :):) Z mila checia ustawiam sie w kolejeczce po tak sliczne prezenty :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  47. Szydełkować......dopiero się uczę :) stawiam swoje pierwsze kroki w tej cudnej technice. Dlatego Twoje candy jest wspaniałe, bo może dzięki tej gazetce podszkolę swoje umiejętności.

    OdpowiedzUsuń
  48. Szydełkować bardzo bym się chciała nauczyć ...
    Dlatego w kolejce się ustawię i szczęścia spróbuję :-)
    info o zabawie na kwiatynatury.blogspot.com
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  49. Szydełko od całkiem niedawna stało się moim Przyjacielem....przy którym mogę głośno myśleć, mogę być zwyczajnie sobą:) i w pewnym sensie ten Przyjaciel stał się prywatnym Terapeutą;) którego mogę mieć zawsze przy sobie:)

    Jeśli osoby bez bloga również mogą wziąć udział w zabawie, chętnie skorzystam z tak wyjątkowej okazji:)
    Dziękuję:)

    Serdeczności!
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
  50. Szysełkować kocham, co zresztą widać na moim blogu:)

    OdpowiedzUsuń
  51. * Szydełkować nauczyłam się od Kotaburego :)
    * Szydełkuję po nocach zamiast spać i w pociągu w drodze do pracy (jak to w Polsce, ludzie się dziwnie patrzą, bo generalnie dopuszczalne jest tylko spanie, czytanie, słuchanie muzyki i rozmowa) :P
    * Szydełko ciągle mi ginie i znajduję je w najdziwniejszych miejscach.

    Link dodany na moim skromnym blogu: http://zamarzona.blogspot.com/

    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  52. Uwielbiam takie zabawy:)
    Szydełkować... zawsze chciałam, ale mało czasu miałam.
    Szydełkuję...od miesiąca i pomysłów nie ma końca.
    Szydełko...mnie przekonało i w sobie rozkochało:))

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  53. Szydełkować nauczyła mnie moja Babcia ponad pół wieku temu.
    Zawsze sprawiało mi to przyjemność.
    Oczywiście zapisuję się, bo książki i gazetki z podpowiedziami lubię i kolekcjonuję ;-)

    OdpowiedzUsuń
  54. Szydełkować...zapragnęłam nauczyć się , gdy sie dowiedziałam, że niebawem na świecie pojawi się Mój Mały Jaś;]
    Szydełkuję...dokładnie od tygodnia, i pokochałam to całym sercem;]
    Szydełko...stało się moim przyjacielem, mimo że jeszcze nie do końca się rozumiemy. Jak to w przyjaźni bywa;)

    OdpowiedzUsuń
  55. Szydełko... mam ale jeszcze nie umiem szydełkować :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Szydełko - nowe fascynujące wyzwanie :)
    Zgłaszam się do zabawy :) Zapraszam też na moje Urodzinowe Candy. Banerek i cukierki na http://www.tworczaprzestrzen.pl

    OdpowiedzUsuń
  57. szydelkowac chcialabym umiec :D

    najwyzsza pora bo ksiezniczka rosnie a mama nic nie umie jej w tym temacie robic :)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  58. szydełkuję... od sierpnia... zaczęłam od kwiatka... teraz potrafię obszydełkować szklaną kulkę i jestem z tego dumna... :D
    chciałabym więcej, pazerna jestem..! ;)

    OdpowiedzUsuń
  59. Uwielbiam ten magazyn, gram!
    Szydełkować... to jak oddychać, z każdym oczkiem nowy oddech, nowa siła do życia.

    OdpowiedzUsuń
  60. I jeszcze na candy się załapałam :)) Ustawiam się grzecznie w kolejce i biegnę dalej zwiedzać bloga :)
    Szydełkuję bo muszę, bez tego żyć nie mogę :D

    OdpowiedzUsuń
  61. I ja dopisuje się do ogonka. Banerek u mnie na blogu, więc zapraszam z rewizytą http://szafa4drzwiowa.blogspot.com/ oraz zapraszam na moje Candy :)
    Szydełkować...każdy może
    Szydełkuję..., bo to moja pasja
    Szydełko...jest ze mną od zawsze

    OdpowiedzUsuń
  62. Bardzo chciałabym szydełkowac podobają mi się wszelkiego rodzaju rzeczy ! Moja Babcia za zycia również każdy wieczór spędzała przy szydełku dzięki czemu pozostały nam teraz piękne obrusu z wyszytymi kwiatami,ktore gdzie nie gdzie można by było naprawić bądź doszyć :) Bardzo bym chciała spróbować może i Ja mam po Babci smykałkę ? Z Wielka checią zrelaksuje się po całym dniu biegania za Moją 7 miesięczną szatanicą :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Sprobuje szczescia :)
    No i - skonczylam SZYDELKOWAC chuste dla kolezanki i tak mi sie spodobalo, ze SZYDELKUJE chuste dla siebie :)
    Zycze milego i spokojnego weekendu!
    Jola

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...